Odra O. - Jastrzębie 0-1. Kapitalny gol Roberta Żbikowskiego

14.03.2009
Po stojącym na przeciętnym poziomie meczu Odra Opole uległa Jastrzębiu. - Ale drugą połowę w naszym wykonaniu trzeba przemilczeć - skwitował Robert Żbikowski, autor zwycięskiego gola.
Pośpiech ponoć nie popłaca. Piotr Rzepka, który - nie mając większego wyboru - naprędce zmontował kadrę Odry nie z zawodników, których chciał, a z tych, których nie chcieli inni, mimo porażki, nie musi wstydzić się za swoich graczy.

Wygrana gości nie oznacza, że ci pokazali wielką formę. Wręcz przeciwnie. Z wyjątkiem początkowego fragmentu spotkania, dalecy byli od optymalnej dyspozycji. W najważniejszym momencie pokusili się jednak o trochę finezji. Konkretnie, zrobił to Żbikowski. Napastnik GKS-u przejął piłkę w obrębie pola karnego po tym, jak niepewnie interweniował Sławik i zmieścił ją między poprzeczką a głowami trzech rywali. Trafienie warte wielokrotnego pokazywania. - Nie powiedziałbym, że Mateusz popełnił błąd. Wspominając tę sytuację, należy raczej skoncentrować się na kapitalnym strzale Roberta. Był niesamowicie precyzyjny  - komentował szkoleniowiec Odry, Piotr Rzepka.

Utrata gola zmusiła jego zawodników do śmielszych ataków. Sęk w tym, że brakowało jej skuteczności. W tej sytuacji formację napadu próbowali wyręczyć Monasterski i Król. Bez powodzenia. Druga połowa to już zdecydowana przewaga gospodarzy, choć ich poczynania przypominały bicie głową w mur. Dobrze zorganizowany w defensywie GKS neutralizował ataki miejscowych, wśród których najwięcej chęci do gry przejawiał Uchenna.

Bohaterem mógł zostać Szwarga. Rezerwowemu ekipy z Oleskiej piłka spadła pod nogi na 5 metrze od bramki Jastrzębia, ale uderzył wprost w Kafkę. Czeski golkiper wybronił również próbę wspomnianego Uchenny. - Drugą połowę w naszym wykonaniu trzeba przemilczeć - skwitował Robert Żbikowski. Ostatecznie cenne trzy punkty pojechały jednak do Jastrzębia.

Pod szatniami
[b]
Marcin Staniek[/b] (obrońca Jastrzębia): Najwięcej pochwał zbiorą pewnie Jakub Kafka i Robert Żbikowski. Zwycięstwo jest jednak zasługą całego zespołu. Ciężko na nie zapracowaliśmy. Nie popadamy w euforię. Przed nami ciężkie boje.
[b]
Artur Monasterski [/b](pomocnik Odry): O naszym niepowodzeniu zaważyła jedna sytuacja. To był praktycznie mecz na 0-0. Jesteśmy rozczarowani, ale walczymy dalej.

[b]Robert Żbikowski [/b](napastnik Jastrzębia): Gospodarze pokazali się z naprawdę dobrej strony. Nas może dzisiaj cieszyć tylko wynik.

Konferencja prasowa

[b]Jerzy Wyrobek [/b](trener Jastrzębia): Opole to trudny teren. Mam na myśli zarówno rywala, jak i tutejszą murawę. Odra dominowała, zwłaszcza po przerwie. Cieszę się, że na wysokości zadania stanęła nasza defensywa.

[b]Piotr Rzepka[/b] (trener Odry): Niełatwo przegrać pierwsze spotkanie po tak długiej przerwie. Jest nam bardzo przykro. Chłopcy byli w podbramkowych sytuacjach zbyt spięci. Mamy młody zespół, który cały czas jest w przebudowie. Czas działa na naszą korzyść.[b]
[/b]
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również