"Odra nie zagra nagle jak Real"

27.02.2010
Zawodnicy Odry byli w meczu z Lechią Gdańsk wyraźnie spięci. Szybko pozbywali się piłki. - Nie wiem co nas tak usztywniło, ale przecież nie graliśmy z frajerami - wskazał Piotr Piechniak.
Doświadczony pomocnik przyznał, że udało się wypełnić podstawowy cel. - Przede wszystkim nie chcieliśmy stracić bramki i to się udało. Szkoda, że nie potrafiliśmy strzelić rywalowi chociażby jednego gola - westchnął Piechniak.

- Trudno się spodziewać, że zespół, który ma na koncie 11 punktów i zajmuje ostatnie miejsce w naszej ekstraklasie nagle zagra jak Real Mandryt - usprawiedliwiał swoich piłkarzy Marcin Brosz. - Teraz, kiedy opadły już emocje, musi być tylko lepiej - dodał.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również