Odra nie rezygnuje z pozyskania Mauro Cantoro
28.12.2009
- W pierwszej kolejności chcemy ściągać sprawdzonych piłkarzy. I to takich, którzy ostatnio nie siedzieli na ławce, ale w miarę regularnie grali. Nie chcemy jednak wykonywać gwałtownych ruchów i sprowadzać na ilość. Bardziej skoncentrujemy się na jakości. W przerwie zimowej kadrę ma wzmocnić sześciu zawodników, tak, żeby kadra liczyła dwadzieścia nazwisk. Na pewno nie będzie dwóch list, naszej i czeskiej. Siadamy wszyscy razem z trenerem Broszem oraz jego asystentem i opiniujemy kogo chcemy pozyskać - tłumaczy członek zarządu, Dariusz Kozielski, w rozmowie z "Faktem".
Dziennik informuje, że Cantoro liczy na wynagrodzenie rzędu 40 tysięcy złotych miesięcznie. Obecnie nikt w Odrze tyle nie zarabia. Defensywnym pomocnikiem poważnie interesuje się też Korona Kielce.
Działacze Odry patrzą nie tylko na polski rynek. Ponoć przyglądają się Słoweńcom. Potwierdziliśmy też, że interesują się graczami z Zimbabwe.
Dziennik informuje, że Cantoro liczy na wynagrodzenie rzędu 40 tysięcy złotych miesięcznie. Obecnie nikt w Odrze tyle nie zarabia. Defensywnym pomocnikiem poważnie interesuje się też Korona Kielce.
Działacze Odry patrzą nie tylko na polski rynek. Ponoć przyglądają się Słoweńcom. Potwierdziliśmy też, że interesują się graczami z Zimbabwe.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów