Odra ma najmłodszego kapitana
22.03.2009
Jak to się stało, że tak młody zawodnik przejął odpowiedzialną funkcję? Zimą z Odry odeszli najbardziej doświadczeni gracze, jak Marcin Feć, Łukasz Ganowicz i Marek Tracz. To oni dotychczas wymieniali się opaską. - Ostatnią musiałem sam sobie kupić - przyznaje ten ostatni, który skrawek materiału przekazał następnie "Ganie". Teraz czeka na niego Orłowicz. - Na razie mam inną opaskę, ale umówiliśmy się z "Ganą", że dostanę tę starą. Ona ma większe znaczenie - podkreśla prawy obrońca.
Dlaczego koledzy wybrali akurat Orłowicza? - Brany był pod uwagę przede wszystkim staż spędzony w klubie - wyjaśnia trener Piotr Rzepka. Po zimowej rewolucji okazało się, że właściwie wszyscy, którzy pamiętają awans na zaplecze ekstraklasy odeszli już z Odry. - Zaczęły do mnie dochodzić głosy, że powinienem zostać kapitanem i w końcu tak się stało. Nowe obowiązki? Na razie ich nie przybyło - stwierdza Orłowicz. Jego poprzednicy odpowiadali jednak m.in. za rozmowy z działaczami na tematy finansowe. I jego to zapewne prędzej, czy później czeka.
Odra od Turka wyrusza... dzisiaj, choć mecz zaplanowano na godzinę 11:00. Dlatego zbiórkę wyznaczono już o 6:00 rano, tak aby na czas przemierzyć 180 kilometrów. - Do łóżek trzeba się położyć o rozsądnej porze, na miejsce dojechać odpowiednio wcześnie i tyle. Tur? Nie obawiamy się. W naszej sytuacji już gorzej być nie może. Każdy punkt, który uda nam się ugrać, jest na nasza korzyść - dodaje Orłowicz.
Trener Rzepka ma do dyspozycji wszystkich swoich zawodników.
[b] Tur Turek - Odra Opole[/b]
niedziela, 11:00
sędziuje Marcin Roguski (Warszawa)
Przypuszczalne składy
[b]Tur[/b]: Janicki - Lipiński, Madera, Kiczyński, Kasprak - Hyży, 4. Bartos, Łagiewka - Olszewski, Imeh, Stachowiak.
[b]Odra[/b]: Sławik - Orłowicz, Kiciński, Odrzywolski, Król - Rogowski, Felipe, Monasterski, Cieluch - Adamczyk, Uchenna.
Dlaczego koledzy wybrali akurat Orłowicza? - Brany był pod uwagę przede wszystkim staż spędzony w klubie - wyjaśnia trener Piotr Rzepka. Po zimowej rewolucji okazało się, że właściwie wszyscy, którzy pamiętają awans na zaplecze ekstraklasy odeszli już z Odry. - Zaczęły do mnie dochodzić głosy, że powinienem zostać kapitanem i w końcu tak się stało. Nowe obowiązki? Na razie ich nie przybyło - stwierdza Orłowicz. Jego poprzednicy odpowiadali jednak m.in. za rozmowy z działaczami na tematy finansowe. I jego to zapewne prędzej, czy później czeka.
Odra od Turka wyrusza... dzisiaj, choć mecz zaplanowano na godzinę 11:00. Dlatego zbiórkę wyznaczono już o 6:00 rano, tak aby na czas przemierzyć 180 kilometrów. - Do łóżek trzeba się położyć o rozsądnej porze, na miejsce dojechać odpowiednio wcześnie i tyle. Tur? Nie obawiamy się. W naszej sytuacji już gorzej być nie może. Każdy punkt, który uda nam się ugrać, jest na nasza korzyść - dodaje Orłowicz.
Trener Rzepka ma do dyspozycji wszystkich swoich zawodników.
[b] Tur Turek - Odra Opole[/b]
niedziela, 11:00
sędziuje Marcin Roguski (Warszawa)
Przypuszczalne składy
[b]Tur[/b]: Janicki - Lipiński, Madera, Kiczyński, Kasprak - Hyży, 4. Bartos, Łagiewka - Olszewski, Imeh, Stachowiak.
[b]Odra[/b]: Sławik - Orłowicz, Kiciński, Odrzywolski, Król - Rogowski, Felipe, Monasterski, Cieluch - Adamczyk, Uchenna.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku