Odra - Kolejarz 0-3. Wodzisław bardzo blisko drugiej ligi
23.04.2011
Wydarzenie
Gola na 3-0 dla Kolejarza długo nie zapomni Michał Buchalik. Bramkarz Odry dał się pokonać strzałem z 35. metrów. Piłka wpadła prosto w "okienko" jego bramki. To była, tzw. bramka "stadiony świata".
Bohater
Łukasz Jarosiewicz rozegrał w Wodzisławiu bardzo dobre spotkanie. Jego dwa gole dla Kolejarza mogą okazać się trafieniami na wagę utrzymania. Napastnik ze Stróży mógł strzelić więcej bramek Odrze, ale w kilku sytuacjach zabrakło mu szczęścia.
Antybohater
Defensywa Odry. Jej piłkarze deklarowali przed meczem zaciętą walkę o trzy punkty, ale na słowach się skończyło. Głównie dlatego, że piłkarze Jarosława Skrobacza słabo zagrali w obronie, pozwalając rywalom na wszystko, co tylko mieli ochotę.
Co ciekawego
- w 13. minucie świetną okazję na gola miał Łukasz Skrobacz po wrzutce Tomasza Stolpy. Strzał pomocnika Odry minimalnie minął bramkę gości. Ten sam piłkarz mógł także strzelić honorową bramkę krótko po przerwie, ale uderzył w sytuacji "sam na sam" nad poprzeczką.
- Akcję, po której padł pierwszy gol, rozpoczął były piłkarz Górnika Zabrze - Piotr Madejski. Posłał on długą piłkę w kierunku Rafała Zawiślana. Ten przyjął ją, przełożył na drugą nogę i strzelił nie do obrony po długim rogu.
- Kolejarz mógł do przerwy prowadzić kilkoma bramkami, ale Łukasz Jarosiewicz zmarnował dwie doskonałe okazje. Najpierw główkował minimalnie niecelnie, później z 5. metrów posłał piłkę nad bramką. W końcu jednak trafił - w drugiej minucie doliczonego czasu gry do pierwszej połowy jego potężny strzał z 16. metrów dał Kolejarzowi drugiego gola i całkowicie podciął skrzydła Odrze.
- Odra zagrała bez swojego kapitana Szymona Jarego. Musiał w tym spotkaniu pauzować za nadmiar żółtych kartek.
- W kadrze Kolejarza znajduje się trzech byłych piłkarzy Odry: Witold Cichy, Bartłomiej Socha i Marcin Staniek. W Wielką Sobotę przy Bogumińskiej zagrał tylko ten ostatni.
- Wodzisławianie mogli odskoczyć Kolejarzowi na 6 punktów. Zamiast tego beniaminek zrównał się z nimi punktami, a Odra wylądowała w strefie spadkowej.
Gola na 3-0 dla Kolejarza długo nie zapomni Michał Buchalik. Bramkarz Odry dał się pokonać strzałem z 35. metrów. Piłka wpadła prosto w "okienko" jego bramki. To była, tzw. bramka "stadiony świata".
Bohater
Łukasz Jarosiewicz rozegrał w Wodzisławiu bardzo dobre spotkanie. Jego dwa gole dla Kolejarza mogą okazać się trafieniami na wagę utrzymania. Napastnik ze Stróży mógł strzelić więcej bramek Odrze, ale w kilku sytuacjach zabrakło mu szczęścia.
Antybohater
Defensywa Odry. Jej piłkarze deklarowali przed meczem zaciętą walkę o trzy punkty, ale na słowach się skończyło. Głównie dlatego, że piłkarze Jarosława Skrobacza słabo zagrali w obronie, pozwalając rywalom na wszystko, co tylko mieli ochotę.
Co ciekawego
- w 13. minucie świetną okazję na gola miał Łukasz Skrobacz po wrzutce Tomasza Stolpy. Strzał pomocnika Odry minimalnie minął bramkę gości. Ten sam piłkarz mógł także strzelić honorową bramkę krótko po przerwie, ale uderzył w sytuacji "sam na sam" nad poprzeczką.
- Akcję, po której padł pierwszy gol, rozpoczął były piłkarz Górnika Zabrze - Piotr Madejski. Posłał on długą piłkę w kierunku Rafała Zawiślana. Ten przyjął ją, przełożył na drugą nogę i strzelił nie do obrony po długim rogu.
- Kolejarz mógł do przerwy prowadzić kilkoma bramkami, ale Łukasz Jarosiewicz zmarnował dwie doskonałe okazje. Najpierw główkował minimalnie niecelnie, później z 5. metrów posłał piłkę nad bramką. W końcu jednak trafił - w drugiej minucie doliczonego czasu gry do pierwszej połowy jego potężny strzał z 16. metrów dał Kolejarzowi drugiego gola i całkowicie podciął skrzydła Odrze.
- Odra zagrała bez swojego kapitana Szymona Jarego. Musiał w tym spotkaniu pauzować za nadmiar żółtych kartek.
- W kadrze Kolejarza znajduje się trzech byłych piłkarzy Odry: Witold Cichy, Bartłomiej Socha i Marcin Staniek. W Wielką Sobotę przy Bogumińskiej zagrał tylko ten ostatni.
- Wodzisławianie mogli odskoczyć Kolejarzowi na 6 punktów. Zamiast tego beniaminek zrównał się z nimi punktami, a Odra wylądowała w strefie spadkowej.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku