Odra dostała "kopa". Czy to będzie "nasza" kolejka?

23.08.2009
- Zwycięstwo w Gdańsku było kopem dla każdego gracza Odry. W niedzielę Legia musi wygrać, a my - możemy - podkreśla pomocnik wodzisławian, Jan Woś.
Swoje mecze w bieżącej serii spotkań wygrały kolejno: Ruch Chorzów, Piast Gliwice i Polonia Bytom. Ba, wymienione drużyny nie straciły nawet gola! To może być więc najlepsza kolejka śląskich drużyn w ekstraklasie od dawien dawna. Warunek? Odra przy Bogumińskiej powinna pokonać warszawską Legię. - Nasz przeciwnik ten mecz musi wygrać, a my - możemy. Jeśli na murawę wyjdziemy bez zbędnej presji, dodatkowo pamiętając o tym, co wydarzyło się w poprzedniej kolejce, w niedzielę powinniśmy wywalczyć korzystny rezultat - przyznaje pomocnik wodzisławian, Jan Woś.

O poprzedniej serii gier pamiętają z pewnością w stolicy. Przed tygodniem piłkarze spod znaku czarnej "eLki" skompromitowali się remisując ze słabiutką Cracovią. Odra natomiast niespodziewania wywiozła komplet punktów znad morza. - Zwycięstwo w Gdańsku było "kopem" dla każdego zawodnika Odry. Lechia na własnym terenie była przez wszystkich uważana za bardzo groźnego rywala, a z nami dostała "bęcki" - przypomina popularny "Jasiu". - Myślę, że jako drużyna wreszcie zrozumieliśmy, że grając konsekwentnie z tyłu, zawsze jest szansa na wyprowadzanie groźnych ataków, które mogą przynieść powodzenie - dodaje Woś.

Odra Wodzisław - Legia Warszawa

niedziela, godzina 16:45
sędziuje Paweł Gil (Lublin)

Przypuszczalne składy

Odra: Stachowiak - Kłos, Dymkowski, Kowalczyk, Kokoszka - Piechniak, Malinowski, Kuranty, Wodecki - Bueno, Radzinevicius.

Legia: Mucha - Rzeźniczak, Astiz, Szala, Komorowski - Radović, Roger, Iwański, Giza, Rybus - Mięciel.
autor: Krzysztof Dębowski, Sebastian Skierski

Przeczytaj również