Odra dementuje i posądza. "Oni rozdzierają szaty klubu na strzępy"

02.12.2010
Władze Odry postanowiły odnieść się do informacji o wyrzuceniu piłkarzy z mieszkań oraz bardzo wysokiej - jak na możliwości klubu - pensji dla Miroslava Copjaka. Jedno i drugie dementują...
Szefowie Odry zapewniają, że piłkarze klubu - wbrew doniesieniom mediów - wcale nie zostali wyrzuceni z mieszkań. - Prezes Marek Zdrahal osobiście sprawdził sytuację osób wynajmujących mieszkania naszym zawodnikom. Jak się okazało, żadna z nich nie miała zamiaru ani nie zamierza w przyszłości wyrzucić piłkarzy z wynajmowanych mieszkań - czytamy.

Działacze z Bogumińskiej postanowili odnieść się również do wiadomości o pensji, jaką w Wodzisławiu ma zarabiać Miroslav Copjak. - Nie wiem, skąd wzięła się informacja o kwocie 15 tysięcy złotych. W obecnej sytuacji Odry nie stać na takie wydatki. Zarząd nigdy takiej kwoty nie zaakceptuje - mówi Zdrahal.

Zdaniem władz Odry, wniosek jest jeden: - Potwierdziły się informacje o rozsiewaniu nieprawdziwych informacji przez osoby nieżyczliwe Odrze. Jest nam niezmiernie przykro, iż w tak ciężkiej sytuacji znajdują się jeszcze dodatkowo osoby, i to z najbliższego otoczenia, które rozdzierają szaty Odry na strzępy. Komu na tym zależy? - pytają.
źródło: Odra Wodzisław / SportSlaski.pl

Przeczytaj również