"Odra była najszybsza"
14.07.2009
Zawodnik, którego polscy kibice kojarzą przede wszystkim z gry w Grodzisku Wielkopolskim, ma za sobą epizod w Grecji. Był jeden poważny problem związany z grą na obczyźnie. - Dłuższa rozłąka z rodziną nie wchodziła w rachubę - tłumaczy Piechniak na łamach "Przeglądu Sportowego".
Dlaczego wybrał akurat Odrę? - Umówiłem się z panem Władkiem Kowalikiem, którego znam jeszcze z Groclinu, że jak będę wracał do kraju, to odezwę się do niego. I tak zrobiłem. Można powiedzieć, że Odra była najszybsza. Zresztą błyskawicznie dogadałem się jeśli chodzi o warunki finansowe - odpowiada 32-letni pomocnik.
Dlaczego wybrał akurat Odrę? - Umówiłem się z panem Władkiem Kowalikiem, którego znam jeszcze z Groclinu, że jak będę wracał do kraju, to odezwę się do niego. I tak zrobiłem. Można powiedzieć, że Odra była najszybsza. Zresztą błyskawicznie dogadałem się jeśli chodzi o warunki finansowe - odpowiada 32-letni pomocnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów