Odra bez pomocy Czechów?
07.01.2009
- Do wtorku miały trafić do nas dokumenty, które potwierdziłyby chęć zainwestowania w Odrę czeskiego partnera - powiedział prezes klubu, Ireneusz Serwotka.
Stowarzyszenie MKS Odra, które jest właścicielem 78,6 procent akcji klubu, niedawno znalazło inwestora, który miał przejąć 51 procent udziałów. Rozmowy prowadzono już w sierpniu ubiegłego roku, natomiast dwa miesiące temu władze stowarzyszenia przekazały spółce informację, że firma Parimex nabędzie większościowy pakiet akcji za 2,8 mln zł. Inwestor z Czech miał przekazać Odrze 150 mln koron w ciągu trzech lat.
Czas jednak mija, a przedsiębiorstwo zza południowej granicy jest dość bierne wobec wcześniejszych ustaleń. Do siedziby Odry wciąż nie dotarły dokumenty uwiarygodniające możliwości Parimexu. Prezes stowarzyszenia, Andrzej Surma przyznał, że nie zdołał skontaktować się z czeską firmą. - Nie wiem, co oni chcą zrobić. Trzeba uzbroić się w cierpliwość - stwierdził.
Stowarzyszenie MKS Odra, które jest właścicielem 78,6 procent akcji klubu, niedawno znalazło inwestora, który miał przejąć 51 procent udziałów. Rozmowy prowadzono już w sierpniu ubiegłego roku, natomiast dwa miesiące temu władze stowarzyszenia przekazały spółce informację, że firma Parimex nabędzie większościowy pakiet akcji za 2,8 mln zł. Inwestor z Czech miał przekazać Odrze 150 mln koron w ciągu trzech lat.
Czas jednak mija, a przedsiębiorstwo zza południowej granicy jest dość bierne wobec wcześniejszych ustaleń. Do siedziby Odry wciąż nie dotarły dokumenty uwiarygodniające możliwości Parimexu. Prezes stowarzyszenia, Andrzej Surma przyznał, że nie zdołał skontaktować się z czeską firmą. - Nie wiem, co oni chcą zrobić. Trzeba uzbroić się w cierpliwość - stwierdził.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów