Od żeber aż po stopy, czyli co boli zawodników bytomskiej Polonii

31.03.2009
Jakub Dziółka, Marjan Jugović, Michal Pesković i Marcin Radzewicz narzekają na rożne dolegliwości i na razie nie ćwiczą na pełnych obrotach z ekipą Jurija Szatałowa. Kto zdąży na ligę?
Oszczędzany Pesković ma stanąć między słupkami w potyczce z Polonią Warszawa. Słowak narzekał na żebra, stłuczone z Lechią Gdańsk. W tym samym meczu kontuzji krwiaka nabawił się Dziółka, który razem z Radzewiczem ma wznowić treningi w środę, choć i to uzależnione jest od decyzji lekarzy.

Przed diagnozą jest jeszcze Jugović. Szkoleniowca Polonii pociesza za to fakt, że do pełni zdrowia wrócili Jacek Broniewicz i Marcel Surowiak.
autor: KUB

Przeczytaj również