"Od czterech lat jestem w Polonii. To najgorsze pół roku..."

21.05.2011
Polonia przegrała kolejne arcyważne spotkanie. Marcin Radzewicz po końcowym gwizdku był zły i totalnie zrezygnowany, jakby nie wierzył, że jego drużyna jest w stanie się jeszcze utrzymać.
Radzewicza nie pocieszała postawa zespołu w drugiej połowie. - To nie były nasze dobre akcje, tylko błędy obrony Arki. Kopaliśmy tylko piłkę do przodu - kręcił głową. Faktem jednak jest, że decydująca bramka padła w okresie, kiedy to Polonia sprawiała lepsze wrażenie.

Cóż z tego. Bytomianie są dzisiaj w strefie spadkowej, a terminarz mają bardzo trudny. - Spójrzmy na to realnie. Skoro nie potrafimy wygrać z Arką i Cracovią, to trudno myśleć, że pokonamy Lecha czy Legię.  Od czterech lat jestem w Polonii. To najgorsze pół roku... - dodał "Radza".
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również