Obserwują obrońcę Odry

24.02.2009
Marcel Surowiak i Marek Tracz byli łączeni z II-ligowym MKS-em, ale ostatecznie do Kluczborka nie trafili. Uwagę trenera Andrzeja Polaka przykuł z kolei inny z graczy Odry Opole, Paweł Odrzywolski.
Jeszcze kilka tygodni temu w Kluczborku mówiono o zainteresowaniu kilkoma graczami przeżywającej ogromne problemy finansowe Odry. Z zespołem z Opola pożegnała się część zawodników, ale żaden z nich nie trafił do drużyny Andrzeja Polaka. Szkoleniowiec najmocniej zainteresowany był Marcelem Surowiakiem. - Okazał się jednak dla nas nieosiągalny - przyznaje Polak. Mimo, że beniaminek II ligi należy do dobrze prosperujących klubów, to nie miał szans w rywalizacji o Surowiaka z ekstraklasową Polonią Bytom.

MKS obserwował również poczynania Marka Tracza. - Widziałem w nim kogoś, kto rzucałby piłki naszym napastnikom, ale Marek ma już swoje lata. Poza tym ostatnio grywał raczej jako defensywny pomocnik. Zdecydowaliśmy się zatem dalej stawiać w środku pola na duet Tomasz Kazimierowicz - Michał Glanowski - podkreśla trener Kluczborka. Jest jednak szansa, że tej zimy kadrę przedstawiciela II ligi zasili zawodnik z Opola.

Polakowi przypadły bowiem do gustu umiejętności obrońcy Pawła Odrzywolskiego. - Ma duży potencjał, ale pamiętajmy, że dopiero co sprowadziliśmy innego defensora, Piotra Stawowego. Pożyjemy, zobaczymy - dodaje opiekun MKS-u.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również