"Obrońcy trzęsą portkami przed Arkadiuszem Piechem"
06.04.2011
Największym atutem Piecha jest przyspieszenie i szybkość. - W polskiej ekstraklasie obrońcy nie należą do najszybszych, bo stawia się na ich warunki fizyczne. Dlatego Piech ze swoją błyskotliwością stanowi niesamowite zagrożenie dla defensorów, a obrońcy mając przed sobą zawodnika o tak nieprawdopodobnym gazie trzęsą portkami - wskazuje Kapica, były król strzelców ekstraklasy.
Filigranowego napastnika chwali Gilewicz. Jednocześnie stara się jednak studzić rozpalone głowy. - Nie można zachłysnąć się tymi występami, bo to dopiero początek jego drogi na szczyt, a mnie już pytano, czy Piech nie powinien zostać sprawdzony w kadrze. Za wcześnie też na porównywanie Piecha i Jankowskiego do Niedzielana i Sobiecha, bo tamten duet był mieszanką rutyny i młodości i jakby na to nie patrzeć o wiele więcej osiągnął w ligowej i reprezentacyjnej piłce - wskazuje "Gilu".
Filigranowego napastnika chwali Gilewicz. Jednocześnie stara się jednak studzić rozpalone głowy. - Nie można zachłysnąć się tymi występami, bo to dopiero początek jego drogi na szczyt, a mnie już pytano, czy Piech nie powinien zostać sprawdzony w kadrze. Za wcześnie też na porównywanie Piecha i Jankowskiego do Niedzielana i Sobiecha, bo tamten duet był mieszanką rutyny i młodości i jakby na to nie patrzeć o wiele więcej osiągnął w ligowej i reprezentacyjnej piłce - wskazuje "Gilu".
Polecane
Ekstraklasa