Obrońca Wisły Płock: Doping poniósł piłkarzy Piasta do zwycięstwa
06.11.2011
Otóż przed meczem z Piastem rozmawiał z dyrektorem czeskiego klubu piłkarskiego. - Powiedziałem mu, że "otwieramy" nowy stadion w Gliwicach. Wyjaśniłem, że to nowoczesny obiekt, który może pomieścić 10 tysięcy ludzi. Odpowiedział, że to idealny stadion dla klubów z Czech czy Polski - opowiadał Pala, który przyznał, że atmosfera w Gliwicach była lepsza, aniżeli niedawno w Poznaniu. - Bo tamten obiekt, mimo że większy, nie zrobił na nas takiego wrażenia - wyjaśnił.
- Kibice Piasta nie odwrócili się od swoich piłkarzy, choć ci długo przegrywali z nami 0-1. Nieustannie prowadzili dobry doping, co na pewno poniosło chłopaków z Gliwic do zwycięstwa. Oby jak najwięcej takich obiektów, z równie dobra atmosferą - stwierdził Ariel Jakubowski.
Obrońca Wisły doceniał rywali i ich sympatyków, a jednocześnie żałował straconych punktów. - Mecz ułożył się po naszej myśli. Może nie mieliśmy potem zbyt wiele okazji, ale wyprowadziliśmy kilka kontr. Gdybyśmy podwyższyli na 2-0, grałoby się łatwiej. A tak? Popełniliśmy dwa błędy i w Gliwicach zapanowało święto - westchnął były piłkarzy Ruchu Chorzów, Odry Wodzisław czy GKS-u Katowice.
- Kibice Piasta nie odwrócili się od swoich piłkarzy, choć ci długo przegrywali z nami 0-1. Nieustannie prowadzili dobry doping, co na pewno poniosło chłopaków z Gliwic do zwycięstwa. Oby jak najwięcej takich obiektów, z równie dobra atmosferą - stwierdził Ariel Jakubowski.
Obrońca Wisły doceniał rywali i ich sympatyków, a jednocześnie żałował straconych punktów. - Mecz ułożył się po naszej myśli. Może nie mieliśmy potem zbyt wiele okazji, ale wyprowadziliśmy kilka kontr. Gdybyśmy podwyższyli na 2-0, grałoby się łatwiej. A tak? Popełniliśmy dwa błędy i w Gliwicach zapanowało święto - westchnął były piłkarzy Ruchu Chorzów, Odry Wodzisław czy GKS-u Katowice.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku