Obrońca Ruchu wraca do zdrowia i może zagra w stolicy z Legią

29.03.2011
W spotkaniu z Karpatami Lwów nie mógł zagrać Marek Szyndrowski. Powodem absencji piłkarza, który bardzo dobrze spisał się w meczach z GKS Bełchatów i Górnikiem Zabrze, był drobny uraz.
- W piątek naciągnąłem mięsień przywodziciela, dlatego nie byłem brany pod uwagę w sobotnim spotkaniu. Na szczęście z moim zdrowiem jest już wszystko w porządku -  wyjaśnia piłkarz, który w meczu z Górnikiem Zabrze zagrał po raz 40. w ekstraklasie w barwach Ruchu.     

31-letni obrońca wczoraj trenował jeszcze indywidualnie, dzisiaj wziął udział w zajęciach na siłowni. Na mecz z Legią Warszawa powinien być w pełnej dyspozycji.
źródło: Ruch Chorzów

Przeczytaj również