Obrońca Ruchu: Wiedziałem, że Cracovia ma spore możliwości

08.11.2011
Rafał Grodzicki jest wychowankiem Cracovii, a grając w trampkarzach podawał piłki na stadionie przy ulicy Kałuży. W jutrzejszym starciu pucharowym ma jednak nie być litości dla klubu, któremu kibicuje.
- Naturalnie, gdy Cracovia gra z innym zespołem to zawsze jej kibicuję, ale w środę nie będzie żadnego rozczulania się nad nią. Gram w Ruchu i zrobię wszystko, by to Ruch wygrał jutrzejsze spotkanie. Bardzo nam zależy na awansie do dalszej fazy Pucharu Polski, a może nam to zapewnić tylko pokonanie "Pasów" - podkreśla kapitan "Niebieskich".

Nie wiadomo jednak, czy trener Waldemar Fornalik zdecyduje się wystawić najsilniejszy skład. -
- To pytanie do trenera. My mamy grać najlepiej jak potrafimy. Mamy też  bardzo wyrównaną kadrę, co pokazało chociażby spotkanie z łódzkim beniaminkiem. Więc ktokolwiek wychodzi na boisko daje z siebie maksa, wnosi coś dobrego do zespołu - twierdzi Grodzicki.

W niedzielę Cracovia pokonała Wisłę w derbach Krakowa, co nie umknęło uwadze stoperowi Ruchu. - Był to dobry mecz Cracovii, zwłaszcza do przerwy, ale ja wiedziałem, że piłkarze „pasów” mają spore możliwości więc niczym specjalnie mnie nie zaskoczyli. No może poza ogromną ambicją i determinacją, których to cech aż w takim stopniu nie widziałem w ich poprzednich występach. To zwycięstwo oprócz satysfakcji na pewno podniosło morale naszych jutrzejszych przeciwników, ale i my jesteśmy bardzo podbudowani zwycięstwem w Łodzi. Mam nadzieję, że w jutrzejszym meczu podtrzymamy tę dobrą dyspozycję - kończy.
źródło: ruchchorzow.com.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również