Obrońca Ruchu nie podda się zabiegowi, bo chce grać
16.05.2009
Grodzicki ucierpiał w zderzeniu z Olgierdem Moskalewiczem. Boisko opuścił tylko na chwilę, choć najlepiej gdyby zszedł, a później trafił pod skalpel. Zawodnik chorzowian zabieg zamierza wykonać dopiero po sezonie. - Gdybym się poddał mu teraz, to już bym w tym sezonie nie zagrał. Dlatego nie ma o tym mowy. Dam radę zagrać już we wtorek w finale Pucharu Polski! - zapewnia "Grodek", który ciekaw teraz jest... reakcji małżonki.
- Jeszcze mnie nie widziała. Hmm... Chyba mnie będzie nadal kochała - zmrużył oko, wybierając się w stronę Krakowa, gdzie mieszka.
- Jeszcze mnie nie widziała. Hmm... Chyba mnie będzie nadal kochała - zmrużył oko, wybierając się w stronę Krakowa, gdzie mieszka.
Polecane
Ekstraklasa