Obrońca Ruchu Chorzów złamał nos w meczu z Podbeskidziem

18.03.2012
Rafał Grodzicki zdecydowanie nie będzie dobrze wspominał meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Nie dość, że jego zespół stracił punkty, a on sam strzelił samobójczą bramkę, to jeszcze zakończył grę z kontuzją.
Środkowy obrońca "Niebieskich" złamał w tym spotkaniu nos. Warto natomiast wspomnieć, że mimo niepowodzeń kibice chorzowian skandowali jego nazwisko. A po zimowych perypetiach związanych z jego zmianą klubu - do której ostatecznie nie doszło - "Grodek" nie miał wśród fanów Ruchu najlepszej opinii.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również