Obrońca Piasta zapewnia: Nie będziemy płacić frycowego!
13.08.2012
- Niektórzy mogą liczyć, że będziemy płacić frycowe beniaminka, ale my nie mamy zamiaru popełniać głupich błędów. Będziemy wychodzić w każdym meczu w pełni skoncentrowani. Wiemy, że o punkty w Ekstraklasie będzie niezwykle trudno, jednak my je będziemy zdobywać - podkreśla z pełnym przekonaniem Oleksy.
W dobry nastrój byłego gracza Zawiszy Bydgoszcz wprawiły pucharowe zwycięstwa z Limanovią i Widzewem Łódź. - Cieszymy się z wygranych i trzeba tą passę podtrzymać, choć wiadomo, że liga i puchary rządzą się swoimi prawami. Te pierwsze mecze w nowym sezonie zweryfikują nasze dalsze cele, ale my będziemy chcieli w każdym punktować - dodaje.
Co Oleksy sądzi o sobotnim meczu z Widzewem? - W mojej ocenie byliśmy drużyną lepszą. Mieliśmy więcej sytuacji, jedną wykorzystaliśmy, a szkoda, że nic więcej nie wpadło, bo w końcówce wdarło się trochę nerwowości. Trzymaliśmy wynik, zamiast strzelić drugą bramkę i spokojnie dowieźć zwycięstwo, ale z przebiegu całego meczu należała nam się wygrana - uważa.
Sezon "Piastunki" rozpoczną jednak od starcia o zupełnie innym ciężarze gatunkowym - derbów z Górnikiem Zabrze. - Nastawiamy się na ten mecz, używając wojskowego żargonu – bojowo. Też już nie mogę się doczekać tego spotkania. Naprawdę fajny mecz na początek sezonu. Nic, tylko się cieszyć i wygrać! - kończy
Paweł Oleksy.
W dobry nastrój byłego gracza Zawiszy Bydgoszcz wprawiły pucharowe zwycięstwa z Limanovią i Widzewem Łódź. - Cieszymy się z wygranych i trzeba tą passę podtrzymać, choć wiadomo, że liga i puchary rządzą się swoimi prawami. Te pierwsze mecze w nowym sezonie zweryfikują nasze dalsze cele, ale my będziemy chcieli w każdym punktować - dodaje.
Co Oleksy sądzi o sobotnim meczu z Widzewem? - W mojej ocenie byliśmy drużyną lepszą. Mieliśmy więcej sytuacji, jedną wykorzystaliśmy, a szkoda, że nic więcej nie wpadło, bo w końcówce wdarło się trochę nerwowości. Trzymaliśmy wynik, zamiast strzelić drugą bramkę i spokojnie dowieźć zwycięstwo, ale z przebiegu całego meczu należała nam się wygrana - uważa.
Sezon "Piastunki" rozpoczną jednak od starcia o zupełnie innym ciężarze gatunkowym - derbów z Górnikiem Zabrze. - Nastawiamy się na ten mecz, używając wojskowego żargonu – bojowo. Też już nie mogę się doczekać tego spotkania. Naprawdę fajny mecz na początek sezonu. Nic, tylko się cieszyć i wygrać! - kończy
Paweł Oleksy.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów