Obrońca Piasta przeciwko Polonii jednak nie zagra

19.11.2011
W spotkaniu przeciwko Arce Gdynia Mateusz Bodzioch, w wyniku powietrznego starcia z rywalem, doznał rozcięcia łuku brwiowego, a było nawet podejrzenie wstrząśnienia mózgu. Gracz szybko wrócił do zdrowia, choć z Polonią nie zagra.
Zakaz gry w najbliższym spotkaniu nałożył na niego lekarz, który uznał, że nie godzi się na lekceważenie tego typu urazu. Kontuzje głowy mają to do siebie, że często, po szybkim powrocie i ponownym kontakcie, "lubią" się nie tylko odnawiać, ale też pogarszać. Stąd w Gliwicach na Bodziocha juniora wolą jeszcze trochę poczekać, aniżeli ryzykować jego zdrowiem.
źródło: SportSlaski.pl/ Sport

Przeczytaj również