Obrońca Piasta: Nie ma ludzi niezastąpionych, a Jano to pokazał
15.08.2011
Zdaniem Mateusza Matrasa, samo zejście Lisowskiego z boiska nie było stratą, która mogłaby zachwiać dobrze spisującym się blokiem defensywnym. - Bardzo zmartwiliśmy się tym, co stało się Wojtkowi. Z chłopakami liczymy na jego szybki powrót do gry. Ale muszę dodać, że jego brak, pod względem piłkarskim, nie wpłynął znacząco na naszą grę - mówi młody defensor Piasta.
- Uważam, że nie ma ludzi niezastąpionych. Za Wojtka wszedł Jano Buryan i zagrał bardzo dobry mecz. Taka postawa cieszy i pokazuje, że kadra jest wyrównana - dodaje z zadowoleniem Matras.
Jest to kolejne spotkanie z rzędu, w którym po dobrej grze gliwiczanie mogą dopisać sobie trzy oczka w ligowej tabeli. Postawa zawodników może cieszyć nie tylko kibiców i sztab szkoleniowy, ale również samych wykonawców. - Fajnie, że zaczęło to wszystko funkcjonować tak dobrze. Wygrana bardzo nas cieszy i wierzymy, że ten poziom, jaki obecnie prezentujemy, będzie przez nas serwowany regularnie, choć z meczu na mecz oczywiście standard naszej gry staramy się podwyższać - opowiada młodzieżowy reprezentant Polski.
- Uważam, że nie ma ludzi niezastąpionych. Za Wojtka wszedł Jano Buryan i zagrał bardzo dobry mecz. Taka postawa cieszy i pokazuje, że kadra jest wyrównana - dodaje z zadowoleniem Matras.
Jest to kolejne spotkanie z rzędu, w którym po dobrej grze gliwiczanie mogą dopisać sobie trzy oczka w ligowej tabeli. Postawa zawodników może cieszyć nie tylko kibiców i sztab szkoleniowy, ale również samych wykonawców. - Fajnie, że zaczęło to wszystko funkcjonować tak dobrze. Wygrana bardzo nas cieszy i wierzymy, że ten poziom, jaki obecnie prezentujemy, będzie przez nas serwowany regularnie, choć z meczu na mecz oczywiście standard naszej gry staramy się podwyższać - opowiada młodzieżowy reprezentant Polski.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów