Obrońca Piasta: Liczę, że druga połowa sezonu będzie należała do mnie!

03.01.2013
Z powodów kardiologicznych stracił niemal całą jesień i nie doczekał się debiutu w Ekstraklasie. Teraz wraca do treningów i liczy, że już nic nie stanie mu na drodze w grze. - Wracam na boisko - cieszy się Wojciech Lisowski.

- Kiedy na początku usłyszałem diagnozę, to byłem w szoku. Spodziewałem się wszystkiego, ale nie kłopotów z sercem. Teraz nie mam już z nim najmniejszych problemów. Już 7 stycznia wezmę udział w testach wydolnościowych z całym zespołem. Trzy dni czeka mnie jeszcze ostatnia wizyta u lekarza, a później wrócę na boisko - uśmiechnął się "Lisu".

Piłkarz w rozmowie z portalem legia.com przyznał, że wiąże spore nadzieje z rundą wiosenną... bo rok temu również "stracił" jesień, a w drugiej połowie sezonu błyszczał na boisku. - Liczę, że i tym razem druga połówka sezonu będzie należała do mnie - dodał piłkarz wypożyczony do Piasta z Legii Warszawa. 

źródło: legia.com/SportSlaski.pl

Przeczytaj również