Obrońca Piasta Gliwice może zapisać się w historii

20.01.2010
Jego debiut w drużynie narodowej był odwlekany już trzykrotnie. Środa ma być dniem spełnienia. Jeśli tak się stanie, Kamil Glik będzie pierwszym reprezentantem Polski w historii Piasta Gliwice.
Już dziś obrońca Piasta po raz trzeci stanie przed możliwością zadebiutowania w reprezentacji. - Nie tylko ten mecz (z Tajlandią - przyp. red.), ale cały wyjazd, to dla mnie ogromna szansa, żeby przekonać Franciszka Smudę, że warto na mnie stawiać. Tak było na wcześniejszym zgrupowaniu i tak jest teraz, w Azji. Co prawda podczas pierwszego powołania nie zagrałem w żadnym z meczów (Polska grała z Rumunią i Kanadą - przyp. red.), ale teraz mam nadzieję na występ - mówi Glik.

Mecz z Danią z pewnością dla niektórych zawodników był zakończeniem marzeń o grze podczas Euro 2012. - Wiem. Jestem świadom, że kilku z nas wyróżni się podczas zgrupowania w Tajlandii, a reszta wypadnie z obiegu. To będą trudne decyzje trenera, ale tak właśnie jest. Ten wyjazd jest po to, aby takie podjąć - kończy piłkarz Piasta.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również