Obrońca Piasta Gliwice coraz bliżej powrotu na boisko

24.12.2012
Wojciech Lisowski, obrońca Piasta Gliwice, dochodzi do zdrowia po problemach z sercem. W grudniu przeszedł wszelkie testy i wygląda na to, że od stycznia rozpocznie przygotowania do sezonu.
Lisowski na razie skupia się na indywidualnym treningu i… świątecznych przygotowaniach. - Święta u mnie w domu są specyficznym czasem, jak zresztą u każdego.  Już tydzień wcześniej zaczynają się przygotowania.  Moi rodzice a szczególnie mama uważa ten czas za bardzo ważny w rodzinie. Pomagamy sobie wzajemnie i dzielimy obowiązkami – część przygotowuje posiłki w kuchni, inni zajęci są sprzątaniem, zakupami czy ubieraniem choinki. Wszyscy mają swoje zadania. W najważniejszym dniu czyli w Wigilię, zasiadamy do stołu wspólnie o godz. 17 u mnie w domu - moje rodzeństwo i rodzice mamy taka nasza osobna. Dopiero o godz. 20 spotykamy sie już całą rodziną u dziadków: wujkowie, ciocie, kuzynostwo.  Tego wieczoru rozmowy nie milkną, ponieważ każdy chce nadrobić stracony czas. – opowiada o świątecznych zwyczajach.
źródło: Piast Gliwice

Przeczytaj również