"Oblicze z drugiej części gry to zespół, który chciałbym widzieć"

02.11.2010
Jan Urban nie prowadził ani jednego treningu Polonii. Jak zatem wybrał skład? - Nie znam jeszcze aż tak dobrze drużyny, łatwiej wstawić mi kogoś, kto cały czas gra i wiem co prezentuje - mówi.
Nowy szkoleniowiec do zespołu Polonii dołączył w piątek wieczorem. Następnego dnia czekał go już pierwszy mecz. - Porozmawialiśmy z chłopakami na odprawie o sytuacji jaka się zdarzyła, o tym jak ja wyobrażam sobie współpracę z drużyną. Później przedstawiłem konkretne założenia, jak widzę grę Polonii w meczu z Cracovią - opowiada Urban.

Zawodnicy zaczęli realizować jego wizję po przerwie. - Oblicze z drugiej części gry to zespół, który chciałbym widzieć w kolejnych meczach. Polonia ma zawodników kreatywnych, którzy potrafią grać kombinacyjny futbol. Z drugiej strony mamy niewielu graczy dysponujących dużą szybkością, stąd w meczu z krakowianami zdecydowałem się na wystawienie Jareckiego i Radzewicza. Wiedzieliśmy, że gospodarze angażują dużą liczbę piłkarzy do ataku i liczyliśmy na kontry. W pierwszej części to się nie udało, ale w drugiej stworzyliśmy po takich akcjach wiele sytuacji - wskazuje szkoleniowiec.

Urban nie zamierza dokonywać rewolucji przy Olimpijskiej. - Runda już za niedługo się kończy, był okres przygotowawczy i okres startowy, teraz to już końcówka rozgrywek jesiennych i wielkich zmian nie ma co wprowadzać. Będziemy pracować nad założeniami taktycznymi, bo każdy trener ma swój punkt widzenia, jak poukładać drużynę. Nie będzie to łatwe, dlatego nie chcę kombinować - kończy.
źródło: SportSlaski.pl / poloniabytom.com.pl

Przeczytaj również