Obaj Brazylijczycy pojechali z Polonią na obóz do Kleszczowa

11.01.2010
Drużyna z Bytomia w podróż ruszyła dzisiaj rano. Do autokaru wsiadło pięciu sprawdzanych piłkarzy. Był również wśród nich Caio. Brazylijczyk miał wedle pierwszych planów dojechać we wtorek.
Pozostałą czwórkę tworzyli: Tiago Lima, Dawid Kubowicz, Sebastian Leszczak i Wojciech Trochim. Z kolei w Gliwicach badania medyczne przechodził w poniedziałek Vladimir Karalić. Menedżer Bośniaka uzgodnił z Polonią warunki kontraktu indywidualnego i jeśli okaże się, że jest zdrowy, to powinien ruszyć w drogę do Kleszczowa.

To jednak nie oznacza, że dziś lub jutro podpisze umowę. Polonia chce, aby zaprezentował się jeszcze w środowym sparingu z Ruchem Radzionków. Nie można też wykluczyć, że piłkarz skorzysta z bardziej atrakcyjnej oferty. Nadal jest na celowniku Śląska Wrocław.

Do Kleszczowa nie wyruszyli tak młodzi piłkarze jak Damian Paszliński i Mateusz Dreszer. - Oni chodzą do szkoły. Nie chcemy ich odciągać od nauki - tłumaczy trener Jurij Szatałow.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również