O bracie Kasprzika: Liczymy, że Bozia da mu kilka centymetrów

14.04.2010
17-letni Tomasz Kasprzik w ostatnim meczu usiadł na ławce rezerwowych i w przypadku kontuzji Macieja Nalepy zadebiutowałby w ekstraklasie. I tak najpewniej będzie już do końca sezonu.
- Na dzisiaj nie można mieć zastrzeżeń do jego postawy na linii - ocenia młodego Kasprzika trener bramkarzy. Tomasz Rogala wskazuje jednak na centymetry utalentowanego zawodnika (181 cm). - Taki, a nie inny wzrost sprawia, że spore rezerwy tkwią w grze na przedpolu. Liczymy na to, że Bozia da mu kilka dodatkowych centymetrów - dodaje Rogala, co - patrząc na wiek Kasprzika - jest całkiem możliwe.

Na razie Tomasz nie może się w pełni skupić na treningach. - Ze względu na obowiązki szkolne nie może uczestniczyć we wszystkich zajęciach, ale i tak na swoją pozycję pracuje z wielkim zaangażowaniem - chwali Rogala.

Przypomnijmy, że jeszcze nie tak dawno gwiazdą Piasta był Grzegorz Kasprzik, sprzedany minionego lata do Lecha Poznań.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również