Nykiel "wystawił" działaczy Ruchu? "Nigdy nie złamałem słowa"
16.06.2011
- Dowiedziałem się o tym od taty, który gdzieś to ze zdumieniem przeczytał w Internecie. Ja byłem równie zaskoczony, bo nikomu nie dawałem słowa, nigdy też go nie złamałem - mówi Nykiel.
- Na zakończenie sezonu dostałam natomiast ostateczną propozycję od działaczy Ruchu i umówiliśmy się, że po moim powrocie z urlopu ja z kolei podejmę ostateczną decyzję. Poinformowałem też lojalnie działaczy, że mam propozycję z Cracovii - dodaje, przedstawiając swoją wersję wydarzeń.
Nykiel przyznał też, że po jego odejściu z Ruchu najbardziej będzie mu brakowało trzech rzeczy - wspaniałych kibiców, doskonałej atmosfery w szatni i współpracy z Waldemarem Fornalikiem.
- Na zakończenie sezonu dostałam natomiast ostateczną propozycję od działaczy Ruchu i umówiliśmy się, że po moim powrocie z urlopu ja z kolei podejmę ostateczną decyzję. Poinformowałem też lojalnie działaczy, że mam propozycję z Cracovii - dodaje, przedstawiając swoją wersję wydarzeń.
Nykiel przyznał też, że po jego odejściu z Ruchu najbardziej będzie mu brakowało trzech rzeczy - wspaniałych kibiców, doskonałej atmosfery w szatni i współpracy z Waldemarem Fornalikiem.
Polecane
Ekstraklasa