Nowy trener Polonii: Myślałem, że przyniosę trochę szczęścia
07.10.2012
- Gratuluję trenerowi gospodarzy. Obnażył nasze słabości w drugiej połowie, ale czego możemy wymagać jeśli w pierwszych piętnastu, dwudziestu minutach mamy dwie zmarnowane setki, bo nie uważam by trafienie w słupek i do pustej bramki były to innego rodzaju sytuacje - relacjonuje przegrany 1-4 mecz Trzeciak.
- Z tak młodą drużyną, jaką dysponuję walka z dobrze grającym Dolcanem nie mogła zakończyć się naszym zwycięstwem. Muszę przyznać, że niewiele mogłem przez ten krótki okres zmienić, myślałem, że przyniosę chociaż trochę szczęścia. Później się okazało, że nie bardzo - dodaje taktyk z Bytomia.
Z kolei trener Dolcanu, Robert Podoliński, zauważył dobrą postawę "Niebiesko-czerwonych" na początku spotkania i przyznał, że mecz mógł zakończyć się całkiem inaczej. - Trzymam kciuki za Bytom. Przez pierwsze 15 minut goście mogli wygrywać 3:0 i pewnie nie bylibyśmy w stanie się podnieść po takim ciosie. Zadecydowało nasze doświadczenie.
- Z tak młodą drużyną, jaką dysponuję walka z dobrze grającym Dolcanem nie mogła zakończyć się naszym zwycięstwem. Muszę przyznać, że niewiele mogłem przez ten krótki okres zmienić, myślałem, że przyniosę chociaż trochę szczęścia. Później się okazało, że nie bardzo - dodaje taktyk z Bytomia.
Z kolei trener Dolcanu, Robert Podoliński, zauważył dobrą postawę "Niebiesko-czerwonych" na początku spotkania i przyznał, że mecz mógł zakończyć się całkiem inaczej. - Trzymam kciuki za Bytom. Przez pierwsze 15 minut goście mogli wygrywać 3:0 i pewnie nie bylibyśmy w stanie się podnieść po takim ciosie. Zadecydowało nasze doświadczenie.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku