Nowy napastnik Odry ma tylko jeden mankament

18.08.2009
Odra Wodzisław po dwóch porażkach na starcie ligi pojechała do Gdańska, gdzie zdobyła pierwsze punkty w tym sezonie. Spora w tym zasługa Daniela Bueno, który zagrał po raz pierwszy po kontuzji.
Bueno z powodu urazu nie trenował przez miesiąc. - Jestem dla niego pełen uznania, ponieważ po tak długiej przerwie w treningach pod względem fizycznym prezentował się znakomicie - nie ukrywa entuzjazmu Marcin Dymkowski, obrońca Odry. - Wytrzymał prawie cały mecz! Widać, że ma charakter i chce grać w Polsce, a nie wylegiwać się i odpoczywać - dodaje.

- Ma tylko jeden mankament - jeszcze się nie nauczył żadnego słowa po polsku, chociaż jest z nami prawie dwa miesiące. Ale jestem skłonny mu to wybaczyć, jeżeli tylko regularnie będzie strzelał gole - uśmiecha się obrońca Odry.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również