Nowy kapitan Ruchu: Wojtek Grzyb pozostanie ulubieńcem kibiców

16.09.2009
Zdjęcie kapitańskiej opaski przez Grzyba zaskoczyła wszystkich w Chorzowie. Również Grzegorza Barana, który wygrał nowe wybory i wyprowadził drużynę na boisko w Bełchatowie.
- Nie spodziewaliśmy się tej decyzji Wojtka. Poprosił o wskazanie nowego kapitana i nie chciał rozwijać tematu. Pozostało nam to uszanować - mówi Baran. 27-latek od trzech lat jest związany z Ruchem. Po awansie do ekstraklasy w składzie nastąpiły spore zmiany, ale on zachował pozycję. - Bez wątpienia jest najwłaściwszą osobą na moje miejsce - przyznaje Grzyb.

Wybory odbyły się na zasadzie anonimowego wypisywania czterech nazwisk na kartkach. Radę drużyny tworzą: Ariel Jakubowski, Michał Pulkowski, Maciej Scherfchen i nowy kapitan. - Cieszę się, że chłopcy obdarzyli mnie takim zaufaniem. Rzadko kto ma zaszczyt pełnienia tej funkcji w takim klubie jak Ruch Chorzów. Przede mną trudne zadanie. Postaram się godnie zastąpić Wojtka. Jednocześnie zaznaczę, że pozostaje on bardzo ważną częścią drużyny. To wychowanek tego klubu, typowy Ślązak, ulubieniec kibiców - podkreśla Baran.

Jego debiut przypadł na nieudany mecz w Bełchatowie. - Nie będę się usprawiedliwiał. Zagraliśmy bardzo słabo. To nie był nasz dzień - bije się pierś. Teraz przed "Niebieskimi" potyczka z Cracovią, w której barwach występuje Arkadiusz Baran. Brat Grzegorza był przez długi czas kapitanem "Pasów". Teraz tę funkcję pełni młodszy z rodzeństwa.Tyle, że na Cichej.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również