Nowy kapitan Polonii Bytom: W tej lidze trzeba "zapierdzielać"

09.08.2013
- Nie robi to na mnie większego wrażenia. Opaskę przyjąłem ze spokojem. Wiem, jakie są obowiązki kapitana, czego się ode mnie oczekuje - mówi Jacek Broniewicz, nowy kapitan bytomskiej Polonii.
Ostatnio w szatni Polonii odbyły się wybory nowego kapitana. Mateusza Mikę zastąpi Jacek Broniewicz. - Teraz to ja mam działać w szatni w trudnych sytuacjach. Pozostaje zrobić wszystko, by z moich działań zadowolona była drużyna i sztab trenerski. Przeprowadziliśmy wybory i chłopaki zdecydowali, że teraz ja powinienem pełnić tę funkcję. Takie decyzje zawsze podejmowaliśmy przed sezonem, ale ze względu na szybki start, trochę się to przesunęło. Cieszy wsparcie drużyny, ale nie było żadnych nacisków. Głosowanie było tajne - wyjaśnia doświadczony stoper.

Dla Broniewicza to nie debiut w takiej roli, choć... opaski na ramieniu nie miał od dawna. - Dawno temu, może jeszcze w juniorach, byłem chyba przez jakiś czas kapitanem, ale później jakoś nie było okazji. Będzie to dla mnie nowe, ale ciekawe doświadczenie. Czasem trzeba będzie ryknąć, gdy wynik meczu nie będzie się układał. Wtedy zacznę działać - podkreśla.

Dziś bytomianie zagrają u siebie z Gryfem Wejherowo. - Chcemy, żeby kibice zobaczyli drużynę, którą warto dopingować. Poprzednio byli mocno rozczarowani. Mecz można przegrać, ale po walce. W tej lidze trzeba "zapierdzielać" i mam nadzieję, że w następnych meczach będzie nam się to udawać - kończy środkowy obrońca Polonii Bytom.
źródło: Sport

Przeczytaj również