Nowa umowa telewizyjna I ligi nie rzuca na kolana. Mecze jednak... we wtorki?
03.04.2013
Wbrew temu, co wczoraj donosiły media, poważnie brane jest pod uwagę rozgrywanie jednego meczu w kolejce nie w poniedziałki, a we wtorki. W ten sposób, I liga nie musiałaby rywalizować z ekstraklasą.
Poznaliśmy też trochę szczegółów nowej umowy z Orange Sport. - Nie czarujmy się, stacje nie garnęły się do wykładania środków na I ligę. W trakcie negocjacji raz czy dwa rozchodziliśmy się, by ostatecznie wrócić do stołów - mówi Jerzy Szczęsny, prezes Dolcanu Ząbki.
Kluby pokładały spore nadzieje w pomyśle stworzenia wspólnego kanału pod egidą Ekstraklasa SA., w którym byłyby transmitowane mecze dwóch najwyższych lig. - Pomysł osobnej platformy wciąż jest aktualny, ale wejdzie w życie zapewne najwcześniej za dwa lata - mówi Michał Listkiewicz, prezes Piłkarskiej Ligi Polskiej. Przyzwyczajona do ekstraklasowych kwot Cracovia, rozważała sprzedawanie praw na własną rękę, ale to nie wchodzi w rachubę. - Tak dla telewizji, jak i dla ewentualnego sponsora tytularnego, produkt pod nazwą I liga ma wartość tylko wtedy, jeśli skupia wszystkie kluby - twierdzi członek zarządu PLP, Artur Kapelko.
- Do ustalenia pozostały drobne szczegóły. W ciągu najbliższych 2-3 tygodni, umowa powinna zostać podpisana Na pewno będzie korzystniejsza od dotychczasowej - zapewnia Listkiewicz. Zapomina jednak dodać, że bardzo nieznacznie...
Poznaliśmy też trochę szczegółów nowej umowy z Orange Sport. - Nie czarujmy się, stacje nie garnęły się do wykładania środków na I ligę. W trakcie negocjacji raz czy dwa rozchodziliśmy się, by ostatecznie wrócić do stołów - mówi Jerzy Szczęsny, prezes Dolcanu Ząbki.
Kluby pokładały spore nadzieje w pomyśle stworzenia wspólnego kanału pod egidą Ekstraklasa SA., w którym byłyby transmitowane mecze dwóch najwyższych lig. - Pomysł osobnej platformy wciąż jest aktualny, ale wejdzie w życie zapewne najwcześniej za dwa lata - mówi Michał Listkiewicz, prezes Piłkarskiej Ligi Polskiej. Przyzwyczajona do ekstraklasowych kwot Cracovia, rozważała sprzedawanie praw na własną rękę, ale to nie wchodzi w rachubę. - Tak dla telewizji, jak i dla ewentualnego sponsora tytularnego, produkt pod nazwą I liga ma wartość tylko wtedy, jeśli skupia wszystkie kluby - twierdzi członek zarządu PLP, Artur Kapelko.
- Do ustalenia pozostały drobne szczegóły. W ciągu najbliższych 2-3 tygodni, umowa powinna zostać podpisana Na pewno będzie korzystniejsza od dotychczasowej - zapewnia Listkiewicz. Zapomina jednak dodać, że bardzo nieznacznie...
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku