"Nikt nie może powiedzieć, że zabrakło nam ambicji"

07.04.2012
- Dzisiejszy mecz pokazał, że Legia - mimo osłabienia składu - ma mocną kadrę - przyznał po końcowym gwizdku spotkania w Warszawie Arkadiusz Piech. Napastnik Ruchu tym razem gola w stolicy nie zdobył.
- Co było przyczyną porażki? Może zaważył na tym brak koncentracji - mówił Piech. Ruch miał szansę przejąć fotel lidera, a ostatecznie oddalił się od pierwszej lokaty. - Nie czuliśmy presji. Wyszliśmy i robiliśmy swoje. Trudno określić, czy straciliśmy mistrzostwo. Zostało pięć spotkań i postaramy się zdobyć w nich 15 punktów - mówił Piech, który miał okazję, by zdobyć gola.

Co ciekawe, bardziej żałował innej sytuacji. - Szkoda, że piłka nie wpadła do siatki po strzale Gabora Straki w pierwszej połowie, bo wtedy objęlibyśmy prowadzenie i moglibyśmy kontrolować wydarzenia w drugiej połowie - tłumaczył.

- Nikt nie może powiedzieć, że zabrakło nam ambicji. Walczyliśmy do samego końca i nie mamy się czego wstydzić. Popełniliśmy trochę błędów, a Legia to skrzętnie wykorzystała - dodał Łukasz Janoszka.
autor: Szymon Ziober

Przeczytaj również