Nigeryjski nabytek Odry: Na początku to był dla mnie kosmos!
22.07.2010
Napastnik z Nigerii, który podpisał trzyletni kontrakt z wodzisławskim klubem, mówi po angielsku, polsku, w swoim dialekcie Ibo, a także w Yoruba.
Zawodnik z Afryki jest wychowankiem szkółki piłkarskiej Ekwueme United. Jej właścicielami są znani u nas bracia Ekwueme, z byłym reprezentantem “Super Orłów” Emmanuelem na czele. To właśnie w dalekim Okigwe na wschodzi Nigerii Samuelson uczył się futbolowego abecadła. Potem zaliczył pobyt w klubie OUK United, a we wrześniu 2006 roku przyjechał do Polski.
Jak większość chłopców z futbolowej akademii w Okigwe swoje pierwsze kroki stawiał w klubie PKS Radość pod Warszawą. Potem był Amur Wilga, a ostatnio III-ligowy KS Piaseczno. - Na pewno nie wszystko po przyjeździe do Polski wyglądało tak, jakbym sobie wymarzył. Grając w lidze okręgowej nabawiłem się kontuzji kolana i musiałem wracać do domu. Ponownie przyjechałem tutaj w lutym 2008 roku. Grając w Amurze wywalczyłem awans do IV ligi. Potem z KS Piaseczno awansowałem o klasę wyżej. Teraz chcę o kolejny sukces powalczyć z Odrą - mówi nigeryjski zawodnik.
Odunka to zawodnik z plemienia Ibo. Jednej z największych grup etnicznych olbrzymiej i zróżnicowanej pod względem ludnościowym oraz kulturowym Nigerii. Mówi w swoim dialekcie, a także w Yoruba. Oprócz tego posługuje się angielskim i polskim. Naszego języka nauczył się sam. - Na początku to był dla mnie kosmos. Powoli robiłem jednak postępy i daję sobie jakoś radę - mówi z uśmiechem po polsku.
Teraz pomaga mu też jego dziewczyna Krystyna. Samuelson Chukwuma Odunka z dobrej strony pokazał się w sparingu Odry z Ruchem Chorzów. Kilka jego zagrań wzbudziło uznanie i oklaski na trybunach.
Zawodnik z Afryki jest wychowankiem szkółki piłkarskiej Ekwueme United. Jej właścicielami są znani u nas bracia Ekwueme, z byłym reprezentantem “Super Orłów” Emmanuelem na czele. To właśnie w dalekim Okigwe na wschodzi Nigerii Samuelson uczył się futbolowego abecadła. Potem zaliczył pobyt w klubie OUK United, a we wrześniu 2006 roku przyjechał do Polski.
Jak większość chłopców z futbolowej akademii w Okigwe swoje pierwsze kroki stawiał w klubie PKS Radość pod Warszawą. Potem był Amur Wilga, a ostatnio III-ligowy KS Piaseczno. - Na pewno nie wszystko po przyjeździe do Polski wyglądało tak, jakbym sobie wymarzył. Grając w lidze okręgowej nabawiłem się kontuzji kolana i musiałem wracać do domu. Ponownie przyjechałem tutaj w lutym 2008 roku. Grając w Amurze wywalczyłem awans do IV ligi. Potem z KS Piaseczno awansowałem o klasę wyżej. Teraz chcę o kolejny sukces powalczyć z Odrą - mówi nigeryjski zawodnik.
Odunka to zawodnik z plemienia Ibo. Jednej z największych grup etnicznych olbrzymiej i zróżnicowanej pod względem ludnościowym oraz kulturowym Nigerii. Mówi w swoim dialekcie, a także w Yoruba. Oprócz tego posługuje się angielskim i polskim. Naszego języka nauczył się sam. - Na początku to był dla mnie kosmos. Powoli robiłem jednak postępy i daję sobie jakoś radę - mówi z uśmiechem po polsku.
Teraz pomaga mu też jego dziewczyna Krystyna. Samuelson Chukwuma Odunka z dobrej strony pokazał się w sparingu Odry z Ruchem Chorzów. Kilka jego zagrań wzbudziło uznanie i oklaski na trybunach.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku