Niezniszczalny Wiśniewski zamierza zagrać w lidze ze złamaną ręką!

16.03.2009
Doświadczony zawodnik GKS-u Jastrzębie pechowego urazu doznał w meczu z Odrą Opole. Próbując blokować wychodzącą za linię końcową boiska piłkę, upadł i złamał rękę w nadgarstku.
- We wtorek wychodzę normalnie na trening, a na sobotę zakładam lekki gips i gram. Uraz jest taki, że nie ma sensu wkręcać śrub. Kości zrosną się same. Założę tylko tutor (gips okrężny), w którym sędziowie powinni pozwolić mi grać. Jeśli nie, to w ogóle ściągnę gips i będę grał bez ochraniacza - zapowiada Wiśniewski, który będzie musiał nosić gips przez mniej więcej sześć tygodni.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice / SportSlaski.pl

Przeczytaj również