Niepokonani tej wiosny otrzymali dzisiaj część należnych pieniędzy

31.03.2009
Pięć punktów w trzech wiosennych meczach. I zaległości sięgające czterech miesięcy. Dziś część z nich została uregulowana. Mowa o graczach GKS-u Jastrzębie, którzy spotkali się z władzami.
- Problemy z finansami nie sprzyjają budowie atmosfery. Co tu dużo mówić, przeszkadzają - wzdychają piłkarze. Dzisiaj jednak powiało optymizmem. - Rozumiem chłopaków, że są niezadowoleni. Jestem duchem z nimi, ale musimy się cieszyć z tego co mamy. Część pieniędzy została im właśnie wypłacona - informuje Jerzy Wyrobek.

Szkoleniowiec nie ukrywa, że jest zbudowany postawą swojej drużyny. Jastrzębianie tej wiosny uchodzą na razie za niepokonanych. Z ostatniego wyjazdu do Lublina przywieźli cenny punkt. - To ciężki teren, wiele drużyn się tam potknie. Dlatego ten remis nas satysfakcjonuje, choć i były okazje, aby przechylić szalę na swoją korzyść - mówi Daniel Feruga, który w debiucie strzelił pierwszego gola. Wcześniej doskwierał mu uraz kolana.

- Nadal nie gramy w optymalnym składzie. Były problemy z certyfikatami obcokrajowców, kontuzjami Ferugi i Tomka Copika. Dlatego przed rundą wziąłbym w ciemno te pięć punktów, które dotąd udało się wiosną wywalczyć - zapewnia trener Wyrobek.

Do meczu z Koroną Kielce drużyna z Jastrzębia Zdroju powinna przystąpić w optymalnym zestawieniu. Poturbowany Jacek Wiśniewski melduje, że będzie gotowy, zaś Copik trenuje już z pełnym obciążeniem.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również