Niełatwy kalendarz Ruchu. "Przed Lechem nie pękniemy"

17.08.2011
Przed "Niebieskimi" mecz z kolejnym kandydatem do mistrzostwa kraju. Na nieprzyjazny terminarz nałożyły się problemy z defensywą, ale szkoleniowiec Ruchu nie traci nadziei na korzystny wynik.
- Mecz wicemistrzami Polski za nami, przed nami Lech, którego dokonania budzą szacunek. To w moim odczuciu jeden z głównych kandydatów do złota w tym sezonie. Niełatwy mamy kalendarz --mówi Waldemar Fornalik.

- Naturalnie mamy swoje ambicje i na pewno przed Lechem nie pękniemy, choć mamy przed tym meczem swojej problemy - dodaje trener Ruchu, mając na myśli, m. in. kontuzję Żeljko Djokicia. Oprócz Serba z Lechem nie zagra także Paweł Lisowski (uraz ścięgna Achillesa).

- Zaczynają się problemy w defensywie. Szczególnie mocne, gdyby zdecydować się na wariant gry z dwójką defensywnych pomocników i trójką rozgrywających z przodu - przyznaje Fornalik.- Na szczęście doszedł już do siebie Maciej Jankowski, mocno poobijany w meczu reprezentacji młodzieżowej, więc z przodu nie mamy większych kłopotów.
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również