Niekończąca się opowieść, czyli jak Odra dogaduje się z Czechami

08.05.2009
Na Bogumińską znowu nie dojechali goście zza Olzy, ale według słów Martina Pulpita wszystko jest na dobrej drodze. - Odpowiednie dokumenty zostaną podpisane - tłumaczy Czech.
Parafowanie umowy pomiędzy Odrą, a firmą reklamową Albresa z Pragi odwleka się z dnia na dzień. Z zapowiadanego na wczoraj spotkania obu stron nic nie wyszło. - Od środy nie mamy ze sobą kontaktu, więc trudno mi coś powiedzieć. Z naszej strony jest wszystko przygotowane, żeby podpisać stosowne dokumenty - mówi Ireneusz Serwotka, prezes wodzisławskiego klubu.

Zaangażowany w rozmowy Martin Pulpit w piątek lub sobotę pojawi się w Polsce i wtedy sprawa doczekać się ma wyjaśnienia.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również