Niedzielne spotkanie bardziej wymagające od Legii

21.08.2015
Skoro wygrali z Legią, to czy muszą się obawiać Lecha? Zdaniem trenera Radoslava Latala, w niedzielę powinno być trudniej niż przed tygodniem.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Piast po wygranej nad Legią wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli. Spotkanie było bardzo wymagające, także fizycznie. Kilku zawodników narzekało na urazy, ale do niedzieli sytuacja kadrowa powinna być dobra. - Jest kilka drobnych kontuzji. Ale do treningów wrócili już Hebert, Sasa Żivec i Bartosz Szeliga. Normalne zajęcia prowadzi także Kamil Vacek i nie powinno być żadnych problemów, żeby wszyscy wystąpili w Poznaniu - uspokaja trener Radoslav Latal.

Wczoraj Lech grał w kwalifikacjach do Ligi Europy. Gliwiczanie oglądali mecz z węgierskim Videotonem. - Wiemy, że czeka nas naprawdę trudne zadanie. Wydaje mi się też, że niedzielne spotkanie dla moich zawodników będzie bardziej wymagające niż ostatni domowy mecz z Legią. Czasem zespół grający słabiej potrzebuje takiego spotkania, kiedy odzyskuje wiarę we własne umiejętności i możliwości. Wczorajszy mecz to dla poznaniaków jasny znak, że mogą grać dobry futbol! - komentuje czeski szkoleniowiec.

Zdaniem Latala, nawet prześladujące poznaniaków kontuzje nie powinny znacząco wpłynąć na siłę mistrza Polski. - Lech ma tylu dobrych zawodników, że te braki - sprawiające trenerowi oczywisty dyskomfort - nie mają aż tak dużego wpływu na jakość, jaką prezentują. Bo mimo kontuzji ich jedenastka wciąż prezentuje się imponująco - podkreśla.
 
źródło: piast-gliwice.eu

Przeczytaj również