"Niedyspozycja Jankowskiego była niesamowita. To mogło być tragiczne"
25.05.2013
Były napastnik Ruchu Chorzów bardzo nisko ocenia występ najlepszego przecież atakującego "Niebieskich". - Niedyspozycja Jankowskiego była niesamowita, tego się naprawdę nie da wybaczyć. Ludzie kochani, to mogło być tragiczne dla naszego zespołu. Poszłaby kontra i byłoby po zawodach, a Małecki "kręcił" tam naszych niemiłosiernie. Był w niezłej dyspozycji. Gdyby Ruch strzelił drugą bramkę, a nawet trzecią, bo Jankowski miał jeszcze jedną świetną okazję, to by wygrał. Rasowy napastnik nie może takich sytuacji marnować. I to nie tylko w tym meczu, w poprzednich też mu się tak zdarzało. To niesamowity mankament. Gdyby Jankowski wykorzystał sytuacje, to byłoby zasłużone zwycięstwo Ruchu, ale jest punkt. Nie sądzę, żeby Bełchatów wygrał w Gdańsku dzisiaj, ale jeśli mu się uda, to nie będzie za ciekawie. "Niebiescy" naprawdę potrafią grać, ale muszą się mocno skoncentrować. Z Legią mogą przynajmniej nie przegrać - podkreśla Lerch.
Zdobywcy 106 bramek w ekstraklasie najbardziej podobał się natomiast Filip Starzyński. - Kolejny dobry mecz. Dobra technika, ale czasami gubi się w niepotrzebnych dryblingach, czasami musi wcześniej oddawać piłkę. Brakuje mi czasami u niego timingu, dokładnego ostatniego podania, ale w większości przypadków robił to dobrze. W trudnej sytuacji wykonał rzut karny, czyli też odporność psychiczna. Jak na młodego zawodnika, podobał mi się.
Zdobywcy 106 bramek w ekstraklasie najbardziej podobał się natomiast Filip Starzyński. - Kolejny dobry mecz. Dobra technika, ale czasami gubi się w niepotrzebnych dryblingach, czasami musi wcześniej oddawać piłkę. Brakuje mi czasami u niego timingu, dokładnego ostatniego podania, ale w większości przypadków robił to dobrze. W trudnej sytuacji wykonał rzut karny, czyli też odporność psychiczna. Jak na młodego zawodnika, podobał mi się.
Polecane
Ekstraklasa