Niedosyt Odry

26.12.2008
Sławomir Szary nie jest do końca zadowolony z 2008 roku. - Nie wykorzystaliśmy potencjału drzemiącego w naszej drużynie. Utrzymanie było jednak sukcesem - twierdzi obrońca.
- Ten rok nie był do końca udany w naszym wykonaniu. Nie wykorzystaliśmy potencjału drzemiącego w naszej drużynie. Choć oczywiście były momenty pozytywne - uważa Sławomir Szary. W podobnym tonie wypowiada się kapitan zespołu, Marcin Malinowski. - Po rundzie jesiennej czujemy spory niedosyt. Liczyliśmy na zdecydowanie więcej punktów - przyznaje popularny „Malina”. Utrzymanie się w ekstraklasie, uważa się w Wodzisławiu za największy sukces kończącego się roku. - Mimo wszystko, to chyba nasze duże osiągnięcie, że nadal gramy w najwyższej klasie rozgrywkowej - twierdzi Szary.

Defensor Odry liczy, że w 2009 roku podpisze z klubem nowy kontrakt. - Chciałbym, abyśmy w najbliższym roku zajęli na koniec sezonu jak najwyższe miejsce w lidze. Do tego życzyłbym sobie podpisania w czerwcu dobrego kontraktu. Najlepiej z Oderką - uśmiecha się Szary.

Na różne sposoby zawodnicy będą spędzać noc sylwestrową. Malinowski wybiera się na zabawę karnawałową w okolicach Wodzisławia. Natomiast Szary spotka się z przyjaciółmi z lat młodzieńczych. - W tym roku Sylwestra postanowiłem spędzić ze znajomymi, którzy nie są związani z piłką. Będą to raczej przyjaciele z lat dzieciństwa. Co roku staramy się spotykać w noc sylwestrową, jednak ostatnio różnie z tym bywało. Dlatego tym bardziej cieszę się, że w teraz wszystko jest już dopięte na ostatni guzik - cieszy się Szary.
źródło: www.ssow.pl / własne

Przeczytaj również