Nieciecza - Piast 2-3. Hiszpan zaliczył kapitalny debiut!
10.09.2011
Opis bramek
0-1 - Indywidualną akcją popisał się Fernandez, który idealnie przymierzył sprzed pola karnego.
0-2 - Fernandez podał do Urbana, który strzałem w długi róg trafił do siatki.
0-3 - Rzut wolny z 25. metrów perfekcyjnie wykonał Podgórski.
1-3 - Sytuację sam na sam ze Szmatułą wykorzystał Szczoczarz.
2-3 - Szczoczarz dobił do bramki piłkę po tym, jak w poprzeczkę trafił Rybski.
Wydarzenie
Został zakontraktowany już po zamknięciu okna transferowego, ale dziś mógł zagrać, bo nie był związany z żadnym klubem. Fernandez błysnął! Pokazał odrobinę hiszpańskiej magii. Wpierw popisał się indywidualną akcją i gdy tylko zobaczył nie najlepsze ustawienie bloku defensywnego, huknął zza pola karnego wprost do siatki Sebastiana Nowaka. Potem asystował.
Co ciekawego
- Gliwiczanie pokazali, że zeszłotygodniowa porażka z Sandecją 0-4 była jedynie wypadkiem przy pracy.
- Przed spotkaniem w rolę faworyta wcielili się gospodarze, ale to goście udowodnili, że są w stanie sporo namieszać w rozgrywkach ligowych.
- Jeszcze przed zakończeniem pierwszej części gry Nieciecza miała bardzo dobrą okazję do strzelenia gola. W dogodnej sytuacji znalazł się Rybski, ale Jakub Szmatuła okazał się skuteczniejszy.
- Wojciech Kędziora przez chwilę grał z numerem "11", który należy do Krzysztofa Hałgasa. A wszystko dlatego, że koszulka Kędziory została rozszarpana.
- Andrzej Rybski pod koniec meczu po dobrym strzale trafił zaledwie w poprzeczkę.
- Nadzieje w serca kibiców Niecieczy wlał Łukasz Szczoczarz, który na boisko wszedł z ławki.
0-1 - Indywidualną akcją popisał się Fernandez, który idealnie przymierzył sprzed pola karnego.
0-2 - Fernandez podał do Urbana, który strzałem w długi róg trafił do siatki.
0-3 - Rzut wolny z 25. metrów perfekcyjnie wykonał Podgórski.
1-3 - Sytuację sam na sam ze Szmatułą wykorzystał Szczoczarz.
2-3 - Szczoczarz dobił do bramki piłkę po tym, jak w poprzeczkę trafił Rybski.
Wydarzenie
Został zakontraktowany już po zamknięciu okna transferowego, ale dziś mógł zagrać, bo nie był związany z żadnym klubem. Fernandez błysnął! Pokazał odrobinę hiszpańskiej magii. Wpierw popisał się indywidualną akcją i gdy tylko zobaczył nie najlepsze ustawienie bloku defensywnego, huknął zza pola karnego wprost do siatki Sebastiana Nowaka. Potem asystował.
Co ciekawego
- Gliwiczanie pokazali, że zeszłotygodniowa porażka z Sandecją 0-4 była jedynie wypadkiem przy pracy.
- Przed spotkaniem w rolę faworyta wcielili się gospodarze, ale to goście udowodnili, że są w stanie sporo namieszać w rozgrywkach ligowych.
- Jeszcze przed zakończeniem pierwszej części gry Nieciecza miała bardzo dobrą okazję do strzelenia gola. W dogodnej sytuacji znalazł się Rybski, ale Jakub Szmatuła okazał się skuteczniejszy.
- Wojciech Kędziora przez chwilę grał z numerem "11", który należy do Krzysztofa Hałgasa. A wszystko dlatego, że koszulka Kędziory została rozszarpana.
- Andrzej Rybski pod koniec meczu po dobrym strzale trafił zaledwie w poprzeczkę.
- Nadzieje w serca kibiców Niecieczy wlał Łukasz Szczoczarz, który na boisko wszedł z ławki.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów