"Niebieska ciuchcia" na dobrych torach. Szkoda, że teraz pauza
21.03.2011
Sęk w tym, że to spotkanie w stolicy odbędzie się dopiero 2 kwietnia. - Czeka nas teraz dłuższa przerwa w rozgrywkach. Trochę żal, skoro zespół tak dobrze sobie radzi, ale to nie my ustalamy terminy rozgrywek - westchnął Waldemar Fornalik. Wcześniej trener Ruchu narzekał na kalendarz, gdyż w sześć dni jego drużyna musiała rozegrać trzy mecze. Dwa z nich wygrała.
- Myślę, że z każdym spotkaniem widać, że Ruch gra coraz lepiej. Już z Wisłą, choć przegraliśmy, nasza gra w przodzie wyglądała fajnie. Potem przyszło zwycięstwo z Bełchatowem, a teraz to z Górnikiem. Przed startem rundy chcieliśmy w tych pierwszych meczach zdobyć jak najwięcej punktów. Mamy ich siedem. Szkoda, że nie dziewięć, ale i tak jest nieźle. Ta krótka pauza na mecze reprezentacji przyda się nam na wyleczenie drobnych urazów - stwierdził Wojciech Grzyb.
A na zdrowie w Chorzowie narzekali ostatnio Grzegorz Bronowicki, Michał Pulkowski i Krzysztof Nykiel. Dwaj ostatni piłkarze powinni w tym tygodniu wrócić do zajęć na wysokich obrotach.
- Myślę, że z każdym spotkaniem widać, że Ruch gra coraz lepiej. Już z Wisłą, choć przegraliśmy, nasza gra w przodzie wyglądała fajnie. Potem przyszło zwycięstwo z Bełchatowem, a teraz to z Górnikiem. Przed startem rundy chcieliśmy w tych pierwszych meczach zdobyć jak najwięcej punktów. Mamy ich siedem. Szkoda, że nie dziewięć, ale i tak jest nieźle. Ta krótka pauza na mecze reprezentacji przyda się nam na wyleczenie drobnych urazów - stwierdził Wojciech Grzyb.
A na zdrowie w Chorzowie narzekali ostatnio Grzegorz Bronowicki, Michał Pulkowski i Krzysztof Nykiel. Dwaj ostatni piłkarze powinni w tym tygodniu wrócić do zajęć na wysokich obrotach.
Polecane
Ekstraklasa