"Niebiescy" skreślili jedno nazwisko, czekają na pięć nowych
17.01.2011
- Definitywnie pożegnaliśmy jedynie Roberta Plichtę - oznajmia dyrektor sportowy Ruchu, Mirosław Mosór. 21-letni napastnik VfL Oldenburg nie wykorzystał więc tygodniowej szansy wspólnych treningów z chorzowianami. Nie ma za to konkretnych decyzji w pozostałych przypadkach. - Michał Żółtowski, Michał Ilków-Gołąb oraz Marko Farić zostają z nami jeszcze przez tydzień - dodaje dyrektor „Niebieskich".
Cała trójka w piątek wsiądzie do autokaru, którym drużyna pojedzie na zgrupowanie do Bielska-Białej. Dzień później zagrać tam ma pierwszy zimowy sparing, z Rozwojem Katowice. - I najprawdopodobniej po nim zapadną już wiążące decyzje odnośnie tych graczy - zaznacza Mirosław Mosór.
Wcześniej odbędą się rozmowy kontraktowe z Michałem Peskoviciem. Spodziewanych jest również aż pięciu napastników! - Będzie wśród nich aż czterech obcokrajowców - zdradza przewodniczący rady nadzorczej Ruch Chorzów SA, Dariusz Smagorowicz..
Cała trójka w piątek wsiądzie do autokaru, którym drużyna pojedzie na zgrupowanie do Bielska-Białej. Dzień później zagrać tam ma pierwszy zimowy sparing, z Rozwojem Katowice. - I najprawdopodobniej po nim zapadną już wiążące decyzje odnośnie tych graczy - zaznacza Mirosław Mosór.
Wcześniej odbędą się rozmowy kontraktowe z Michałem Peskoviciem. Spodziewanych jest również aż pięciu napastników! - Będzie wśród nich aż czterech obcokrajowców - zdradza przewodniczący rady nadzorczej Ruch Chorzów SA, Dariusz Smagorowicz..
Polecane
Ekstraklasa