"Niebiescy" rozmawiają o nowych kontraktach. Z jakim skutkiem?

26.11.2010
Jeśli władze Ruchu Chorzów nie wezmą się szybko do pracy, to już latem sytuacja kadrowa zespołu może wyglądać kiepsko. Wszystko przez kończące się umowy podstawowych zawodników.
Tej zimy skończy się ważność kontraktu Krzysztofa Pilarza. Ewentualne odejście tego piłkarza już teraz na pewno odczułby szkoleniowiec Ruchu, Waldemar Fornalik. Mimo tego, że ostatnio w bramce “Niebieskich” występuje Matko Perdijić, to obecność Pilarza jest znacząca. - Mamy bardzo mało czasu, bo jest naszym zawodnikiem do grudnia. Ale skoro Krzysiek nie związał się jeszcze z innym klubem, niczego nie przesądzam. Choć nie ukrywam, że są spore rozbieżności między nami - powiedział przewodniczący rady nadzorczej klubu, Dariusz Smagorowicz.

Teoretycznie lepiej wygląda sytuacja Krzysztofa Nykiela. Rosły obrońca jest związany z chorzowskim klubem do czerwca 2011 roku. Działacze już teraz ruszyli do ataku, chcąc zapewnić sobie dalsze występy piłkarza w niebieskich barwach przez dłuższy czas. - Mamy jeszcze trochę czasu na negocjacje. On zna nasze możliwości, my jego oczekiwania. Nadal rozmawiamy - przyznał Smagorowicz.

Od dawna ciężkie negocjacje odbywają się z menadżerem, który reprezentuje interesy Łukasza Janoszki. Napastnik na pewno będzie grać przy Cichej do końca sezonu, jednak co potem? Wszystko powinno się niebawem wyjaśnić. - Nie zapadły decyzje w tej kwestii, ale kontaktujemy się z nim i jego menedżerem już któryś miesiąc. Chcemy, by Łukasz nadal grał u nas. Nie tylko do czerwca - jasno przedstawił sprawę działacz.
źródło: SportSlaski.pl / Niebiescy.pl

Przeczytaj również