"Niebiescy" po raz ostatni mieli taką udaną serię osiem lat temu!
23.08.2009
- Jeśli wygramy, będzie to oznaczało, że ustabilizowaliśmy formę - mówił przed meczem Waldemar Fornalik, pytany czy drużynę stać w końcu na odniesienie trzech zwycięstw z rzędu. Dotąd wyniki Ruchu były istną sinusoidą. Zwycięstwa przeplatały się z remisami i porażkami. - W tym sezonie jedynie mecz z Wisłą Kraków oddaliśmy prawie bez walki. Dziewięć punktów po czterech kolejkach wzięlibyśmy w ciemno - nie ukrywa kapitan Wojciech Grzyb.
Co przeszkadzało "Niebieskim" w tym, aby wcześniej grać tak równo, jak obecnie? Przede wszystkim umiejętności, ale może nie tylko. - Był kiedyś taki punkt w regulaminie, który zakładał, że za trzecie zwycięstwo dostajemy znacznie wyższą premię. Może on nam ciążył? - zastanawia się Michał Pulkowski.
- Teraz możemy żałować, że zniknął ten zapis - przyznaje z uśmiechem Grzyb. - Kilka lat czekaliśmy na taką serię. Ostatnie wyniki nie zmieniają jednak mojego zdania, że koncentrujemy się tylko na tym, aby wygrać każdy kolejny mecz - dodaje autor zwycięskiego gola piątkowego meczu.
Co przeszkadzało "Niebieskim" w tym, aby wcześniej grać tak równo, jak obecnie? Przede wszystkim umiejętności, ale może nie tylko. - Był kiedyś taki punkt w regulaminie, który zakładał, że za trzecie zwycięstwo dostajemy znacznie wyższą premię. Może on nam ciążył? - zastanawia się Michał Pulkowski.
- Teraz możemy żałować, że zniknął ten zapis - przyznaje z uśmiechem Grzyb. - Kilka lat czekaliśmy na taką serię. Ostatnie wyniki nie zmieniają jednak mojego zdania, że koncentrujemy się tylko na tym, aby wygrać każdy kolejny mecz - dodaje autor zwycięskiego gola piątkowego meczu.
Polecane
Ekstraklasa