"Niebiescy" obawiają się Ediego i Andrzeja Niedzielana

23.04.2011
Przed rokiem Ruch kończył w Kielcach bardzo udany sezon. Jego zawodnikiem był jeszcze Andrzej Niedzielan. Jesienią dzięki bramce tego napastnika Korona wywiozła komplet punktów z Chorzowa.
Wydarzeniem ostatniego meczu Korony z Ruchem był fakt, iż Niedzielan został potraktowany przez chorzowskich kibiców jak bohater. I nie zmieniła tego bramka, która zaważyła o porażce "Niebieskich". Łącznie "Wtorek" zdobył 10. goli w tym sezonie i walczy o koronę króla strzelców.

- Przydałoby się, żebym strzelił swoją 11. bramkę. Mam nadzieję, że skuteczność się poprawi, bo dostaję dobre podania i mam sytuacje na gole. Kwestią jest tylko postawienie kropki nad "i" - uważa Niedzielan.

O jego możliwościach doskonale wie Waldemar Fornalik. - Pokażę moim obrońcom, jak grają Andrzej Niedzielan z Brazylijczykiem Edi. To właśnie na tych piłkarzy będziemy musieli zwrócić największą uwagę -  uważa szkoleniowiec Ruchu. - Andrzej jest mocnym punktem zespołu. Często decyduje o wynikach. Gra na swoim poziomie. Ma duże doświadczenie, wie, gdzie się ustawić na boisku, skutecznie wykańcza akcje. Należy jednak pamiętać, że gdy Niedzielan grał u nas, na jego bramki pracowała cała drużyna - dodaje Fornalik.

- Ruch zawsze będę darzył wielkim szacunkiem i sympatią. W zeszłej rundzie udało nam się wygrać przy Cichej. Nie było jednak łatwo, bo chorzowianie byli w naprawdę dobrej dyspozycji. Mam nadzieję, że dziś wreszcie zwyciężymy u siebie - stwierdza Niedzielan, bo Korona ma ostatnio ogromne problemy przed własną publicznością. Ostatni mecz w Kielcach wygrała... 16 października 2010 roku!

Ruch wystąpi bez Grzegorza Bronowickiego, Krzysztofa Nykiela i Gabora Straki.

Korona Kielce - Ruch Chorzów
sobota, 14:45
sędziuje Włodzimierz Bartos (Łódź)

Przewidywany skład

Ruch: Perdijić - Djokić, Stawarczyk, Grodzicki, Szyndrowski - Grzyb, Malinowski, Komac, Zieńczuk - Jankowski, Piech.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również