Niebiescy nie zagrają z FC Vaduz w Chorzowie. Przez murawę!

14.07.2014
Fatalny stan murawy stadionu na Cichej spowodował, że czwartkowy mecz Ruchu Chorzów z FC Vaduz został przeniesiony do Gliwic!

Norbert Barczyk/Pressfocus
W czerwcu na stadionie Ruchu rozpoczęła się renowacja murawy.

- Główne boisko przeszło zabieg frezowania. Polega on na ścinaniu górnej warstwy trawy, do korzenia, aby murawę zagęścić i odświeżyć. Im częściej trawę się ścina, tym staje się ona coraz gęstsza. Murawa na stadionie przy Cichej została położona 5 lat temu. Przez te lata była w dobrym stanie, jednak w ostatnim czasie trawa straciła na jakości, dlatego postanowiliśmy ją zregenerować. Nie wymieniamy murawy w całości, więc ten zabieg był konieczny - mówił wówczas Mariusz Schmidt, kierownik Zespołu Obiektów Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu w Chorzowie. Gospodarze obiektu zapewniali, że przed nowym sezonem płyta będzie gotowa. Tymczasem okazuje się, że murawa jest w tak fatalnym stanie, że nie nadaje się do gry.

Zaplanowany na czwartek mecz drugiej rundy eliminacji Ligi Europy z FC Vaduz odbędzie się w Gliwicach. Ruch zgłosił już obiekt Piasta do UEFA. Niestety, krótki termin spowodował, że nie uda się meczowi nadać statusu imprezy masowej. W związku z tym mecz obejrzy maksymalnie 900 osób. Nie wiadomo, co z kibicami, którzy kupili już bilety na czwartkowe spotkanie.

Pewne jest, że Ruch nie zdoła także zagrać u siebie meczów ekstraklasy z Górnikiem Łęczna (27 lipca) i Wisłą Kraków (10 sierpnia). Klub chciałby je przenieść na boiska rywali.

Chorzowski klub nie komentował wczoraj tej sprawy.
źródło: sportslaski.pl/ slask.sport.pl

Przeczytaj również