"Niebiescy" myślą o wygranych z Legią i Górnikiem. "To byłoby coś"

14.03.2011
Spotkania z Legią Warszawa i Górnikiem Zabrze traktują w Ruchu Chorzów niezwykle prestiżowo. Los chciał, że "Niebiescy" zagrają z tą dwójką w odstępie ledwie kilku dni. Cel mają jasny...
Legioniści podejmą Ruch w rewanżu ćwierćfinału Pucharu Polski. W pierwszym meczu padł remis 1-1. - Liczymy na dobry rezultat. Chcielibyśmy sprawić niespodziankę - mówi kapitan chorzowian, Rafał Grodzicki.

Legia w ostatnim czasie "leży” zawodnikom Ruchu. Ci w dwóch poprzednich edycjach pucharu dwukrotnie wyeliminowali stołeczną drużynę. - I trzeba po raz trzeci udowodnić naszą wartość. Po zwycięstwie z Bełchatowem morale zespołu poszło zdecydowanie do góry - dodaje "Grodek”.

Przy Cichej liczą na duet szybkich napastników, Arkadiusza Piecha i Macieja Jankowskiego. Ich świetna gra w starciu z Bełchatowem dobrze wróży przed rewanżem na Łazienkowskiej. - Przed nami ciekawy tydzień. Najpierw Legia, a potem Wielkie Derby Śląska z Górnikiem. Dwa zwycięstwa to byłoby coś - uśmiecha się Piech. - Znowu będę chciał wykorzystać swoją szybkość - zapewnia.

Do stolicy wybiera się 300-osobowa grupa sympatyków Ruchu. - To dla nas bardzo ważne. Będzie nam raźniej - kończy Jankowski.
autor: Szymon Ziober

Przeczytaj również